Powtarzanie tego samego hasła w kilku różnych miejscach jest zrozumiałe, bo łatwiej je zapamiętać i nie trzeba za każdym razem szukać właściwej kombinacji. Mimo to jest to nawyk, przez który jedno słabe ogniwo może wpłynąć na znacznie więcej kont niż tylko to jedno.
Jeśli to samo hasło jest używane w wielu miejscach, wystarczy, że jedno z nich stanie się słabym punktem, by problem mógł dotknąć również pozostałych kont powiązanych tym samym hasłem. Dlatego warto stopniowo zmieniać ten nawyk, mimo że wymaga to nieco więcej planowania.
Zacznij od najważniejszych kont
Nie trzeba zmieniać wszystkich haseł jednocześnie. Zacznij od kont, które są najważniejsze w codziennym życiu, jak poczta elektroniczna czy usługi powiązane z wieloma innymi, i nadaj im osobne, niepowtarzalne hasło.
Zapisz nowe hasła w bezpiecznym miejscu w domu, zamiast próbować zapamiętać wszystkie na pamięć. Lepiej mieć jasną listę, do której można wrócić, niż wracać do tego samego wygodnego hasła z przyzwyczajenia.
Zastanów się też, które konta są współdzielone z innymi domownikami, na przykład wspólne usługi rodzinne. Takie konta łatwo pominąć podczas przeglądu, a zasługują na taką samą uwagę jak te, z których korzysta się samodzielnie każdego dnia.
Z czasem, gdy kolejne konta otrzymują własne hasło, ryzyko, że jeden problem rozprzestrzeni się dalej, wyraźnie maleje. To prosty nawyk, który wymaga trochę czasu na wdrożenie, ale w dłuższej perspektywie daje znacznie większy porządek.